  |
Wadowiccy Pielgrzymi Nie Dopuszczeni do Ojca Świętego
7 kwietnia 2005. Rzeka pielgrzymów czekających na złożenie ostatniej wizyty Ojcu Świętemu zatamowana została wczoraj o 10 wieczorem. Nastąpiło to właśnie w momencie gdy setki Polaków z Wadowic dotarły do końca kolejki. Ich rozczarowanie, rozpacz i łzy spotęgowane były faktem że w tym właśnie momencie US prezydent George Bush i jego świta zostali wpuszczeni do krypty na prywatną wizytę.
Żałoba po Ojcu Świętym
3 kwietnia 2005. Cała Polska, a wraz z Polską cały świat rozpacza po utracie Ojca Świętego. Tłumy zgromadzona na Placu Świętego Piotra czuwały i modliły się od piątku. W sobotę wieczorem nasz ukochany Papież został wezwany w swą ostatnią podróż, z której już do Wadowic nie powróci.
Utraciliśmy nie tylko wspaniałego przywódcę duchowego, ale i przyjaciela, rodaka, i wyswobodziciela z rąk komunizmu. Nigdy nie zapomnimy ostatniego pożegnania Papieża z Wadowicami, gdy przeleciał swym helikopterem nad tłumem zgromadzonym na rynku i powiewającym żółtymi chorągiewkami.
Ojciec Święty był zbyt słaby by odwiedzić swe rodzinne miasto. Nadszedł czas powrotu do Rzymu, lecz nie mógł odjechać bez chociażby rzucenia okiem na krajobraz swego dzieciństwa. Czy wiedział wtedy że widzi swoje Wadowice po raz ostatni?
Czy myśmy wiedzieli że to już jest pożegnanie? A jesli nie, to dlaczego łzy spłwaly nam po policzkach, dlaczego serca biły tak mocno, dlaczego, gdy helikopter znikł nam z oczu, ogarnął nas tak niezmierny smutek?
Remonty
Marzec 2005. Podwórko Café Galicji jest obecnie w remoncie. Spore opady śniegu i cieżka zima uniemożliwiły skończenie remontu przed nastaniem wiosny. Bardzo Państwa przepraszamy, staramy sie załatwić jak najszybsze zakończenie prac. Mamy też nadzieję że uznacie Państwo że warto było czekać, gdy zobaczycie Państwo wyniki.
|